PUŁAWY, NAŁĘCZÓW, KAZIMIERZ DOLNY, DĘBLIN, RYKI. KTO PREZYDENTEM, A KTO BURMISTRZEM?

Wybory samorządowe już za parę dni. Kampania na ostatniej prostej. Kandydaci robią, co mogą, aby przekonać do siebie wyborców. Tygodnik Powiśla zapytał mieszkańców pięciu miast na kogo oddadzą swój głos. Wynik sondy niektórych mogą zaskoczyć…

W Puławach o stanowisko prezydenta zażarty bój toczy czterech kandydatów: obecny włodarz Janusz Grobel, który władzę nad miastem sprawuję od ponad 20 lat, kandydatka Prawa i Sprawiedliwości nauczycielka i przewodnicza Rady Miasta Puławy Bożena Krygier, startujący z własnego komitetu KWW Niezależni Wyborcy Pawła Maja architekt krajobrazu Paweł Maj oraz przedsiębiorca i prezes spółdzielni mieszkaniowej „Powiśle” Mariusz Cytryński wystawiony przez KWW Koalicja Samorządowa.

W Puławach prawie na pewno zanosi się na drugą turę. Według przeprowadzonej przez Tygodnik Powiśla sondy ulicznej, mieszkańcy stawiają na Bożenę Krygier, nieco rzadziej pada nazwisko obecnego prezydenta Janusza Grobla. Wszystko wyjaśni się już w niedzielę 21 października. Jedno jest pewne – puławianie nie będą mieli łatwego wyboru.

Druga tura najprawdopodobniej szykuje się również w Kazimierzu Dolnym. Tutaj jest aż pięciu kandydatów. Obecny burmistrz Andrzej Pisula, kandydat PiS-u Marek Kubiś, Adam Gębal, Artur Pomianowski oraz Krzysztof Wawer. Wielu mieszkańców gminy Kazimierz Dolny jeszcze nie zdecydowało. Przeprowadzona przez nas sonda uliczna nie wyłoniła mocnego lidera. Najczęściej jednak padało nazwisko Marka Kubisia.

Pięciu kandydatów jest również w Nałęczowie. Oprócz urzędującego burmistrza Andrzeja Ćwieka (KWW „Dobro Gminy – Wspólny Cel”), do wyścigu przystąpiło jeszcze czterech kandydatów: Wiesław Jarosiński (KWW „Twój i Mój Nałęczów”), Wiesław Pardyka (KWW „Przyjaciele Gminy Nałęczów”), Piotr Tomasiak (PiS) oraz Wiesław Trumiński (KWW „Przyjdzie Nowe”). W tym mieście również zdaje się nie być zdecydowanego lidera, wielu mieszkańców ciągle się waha. Część stawia na kandydata PiS-u. Druga tura jest niemal pewna.

Podobna sytuacja ma miejsce w Dęblinie. W tym mieście o fotel burmistrza również walczy czterech kandydatów: urzędująca burmistrz Beata Siedlecka, były burmistrz i wieloletni urzędnik Stanisław Włodarczyk, dyrektor szkoły w Dęblinie Dariusz Bytniewski oraz przedsiębiorca budowlany Kamil Kopeć.

Mieszkańcy Dęblina odpowiadając na pytanie dziennikarzy Tygodnika Powiśla odnośnie swoich preferencji wyborczych w dużej mierze stawiali na… Stanisława Włodarczyka, obecna burmistrz Beata Siedlecka była dopiero na drugiej pozycji, a za nią Dariusz Bytniewski. W Dęblinie również zanosi się na drugą, bardzo burzliwą turę.

I na koniec Ryki. O reelekcję ubiega się obecny burmistrz Jarosław Żaczek. Konkuruje z nim trzech kandydatów: Jarosław Szlendak, Dorota Wesołek oraz były burmistrz Jerzy Gąska. Pytani przez nas mieszkańcy najczęściej stawiali na… Jarosława Żaczka. Kampania ciągle trwa, być może jej najgorętsze momenty ciągle przed nami… Wszystko będzie jasne już w najbliższą niedzielę.

Sonda wykonana Została w pięciu miastach. Były to: Puławy, Kazimierz Dolny, Nałęczów, Dęblin oraz Ryki. W każdym z nich na kogo oddadzą głos zapytano 100 mieszkańców.

Tekst: Marcin Mizera

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Dodaj komentarz