PRZEDSIĘBIORCA WINNY KATASTROFY?

Zarzut narażenia mieszkańców na bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia może wkrótce usłyszeć znany, związany z ziemią puławską przedsiębiorca Stanisław Krakowiak. Działający w branży transportowej, drogowej i budowlanej biznesmen dzierżawi kopalnię piasku we wsi Zastawie gm. Kurów. W sobotę 20 maja doszło tam do katastrofy.

Wiele na to wskazuje, że zbyt agresywna eksploatacja złóż kopalni mogła być bezpośrednią przyczyną zapadnięcia się ziemi. Gigantyczny krater o głębokości sięgającej 5 metrów wchłonął część pól uprawnych oraz duży, kilkudziesięciometrowy odcinek drogi powiatowej, łączącej Markuszów z Zastawiem. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Do zdarzenia doszło w sobotę 20 maja, ok. godziny 13.30. Natychmiast na miejscu pojawiły się ekipy straży pożarnej i policji. Trwa badanie przyczyn katastrofy. Tą najbardziej prawdopodobną jest nadmierna eksploatacja kopalni piasku, znajdującej się w sąsiedztwie zapadliska. Już zadecydowano, że na swój koszt zasypie je firma Stanisława Krakowiaka. Ma na to kilka dni. Tymczasem Stanisław Wójcicki – wójt gminy Kurów, na której terenie znajdują się złoża, powiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. Chodzi o sprawdzenie, czy nie doszło do nieprawidłowej eksploatacji kopalni, a co za tym idzie – narażenia ludzi na bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia. Najważniejsze, że w chwili wypadku nikogo nie było na pobliskim polu, a drogą nie przejeżdżało żadne auto.

Tekst i foto: tp

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Komentarz

Dodaj komentarz