III WIELKIE MANEWRY GIMNAZJALISTÓW U KICKIEGO

W dniach 21-22 kwietnia w Zespole Szkół im. Kajetana hr. Kickiego w Sobieszynie-Brzozowej odbyła się III edycja Manewrów Gimnazjalistów, w których wzięło udział 90 uczniów gimnazjów z: Ryk, Dęblina, Leopoldowa, Radzynia Podlaskiego, Poizdowa, Czernica, Łukowa, Nowodworu, Serokomli, Kłoczewa, Wojcieszkowa, Białej, Kamionki, Baranowa, Zalesia, Poizdowa, Gołąbek, Trojanowa, Puław, Bobrownik, Stężycy, Lubartowa, Rudna, Kocka, Zakępia, Sobieszyna, Woli Gułowskiej, Pszczelej Woli i Siedlec.

Na uroczystej zbiórce inaugurującej doroczne manewry dyrektor szkoły Krzysztof Ślósarz przywitał uczestników, a także koordynującego zgrupowanie ppłk Dariusza Sprawkę, ppor Jacka Piwońskiego i podchorążych z Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie, którzy prowadzili zajęcia z młodzieżą. Gościem honorowym uroczystości był zaprzyjaźniony ze szkołą płk Janusz Pilzak reprezentujący Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.
W trakcie dwudniowego zgrupowania gimnazjaliści mieli możliwość udziału w zajęciach z musztry i taktyki. W dzień i podczas nocnego wymarszu mogli obserwować zasadzki, a także niezwykle efektowny pokaz ewakuacji rannego. Zajęciom dziennym i nocnym towarzyszyły środki pozoracji pola walki, które uczestnikom i obserwatorom ćwiczeń znacznie podnosiły adrenalinę.

Nocny przemarsz ponad 150 osobowej kolumny przebiegał na trasie szkoła-Zosin-Grabowce-szkoła. W sobieszyńskim lesie podchorążowie i uczniowie klasy drugiej przygotowali dwie zasadzki, które „zmusiły” pierwszaków do skoordynowanego odwrotu, czyli tzw. rolowania. Wśród proponowanych atrakcji oczywiście nie zabrakło strzelania. Młodzież mogła sprawdzić swoje możliwości w strzelaniu z wiatrówek, a także z markera paintball-owego i łuku. Jak relacjonują uczestnicy manewrów najtrudniejszym etapem zgrupowania była poranna zaprawa. Bieg i ćwiczenia to, jak podkreślali podchorążowie, nierozłączny element żołnierskiej służby. W dzień i w nocy trzeba zachować czujność.

Wkład w manewry wniosła również Komenda Powiatowa Policji w Rykach, która tego dnia udostępniła radiowozy, a także informowała o specyfice służby w policji. Ostatnim akordem zgrupowania był niezwykle efektowny pokaz ewakuacji rannego, którego bardzo realistyczną „charakteryzację” przygotowała Dominika Łukasik. Szybkość pokazu i precyzja zostały nagrodzone przez gimnazjalistów i ich rodziców gromkimi brawami. Część z odwiedzających tego dnia szkołę składała jasne deklaracje, że od września rozpocznie tu naukę w klasie policyjnej lub wojskowej.

Po zakończonych manewrach powiedzieli:

Kornel Dusiński: Ogólnie manewry były bardzo atrakcyjne, mnóstwo atrakcji na nas czekało takich jak m. in strzelanie z broni, łuku , wyprawy nocne po lesie , nauka musztry i wiele innych ciekawych rzeczy. Była bardzo miła atmosfera, którzy tworzyli wszyscy zgromadzeni Nauczyliśmy się również dyscypliny wojskowej, która przyda nam się w życiu codziennym . Te manewry będę wspominał bardzo dobrze.

Magdalena Okoń: Manewry były bardzo fajne. Najbardziej podobał mi się wymarsz nocny. Uczniowie są bardzo sympatyczni i namawiali mnie do podjęcia nauki w szkole.

Katarzyna Piecek: na pewno pójdę do tej szkoły bo jest tu ekstra…

Karol Maciak: Manewry to niezapomniana przygoda. Można było przez chwile zobaczyć jak wygląda życie prawdziwych żołnierza I spróbować swoich sił w rożnych dyscyplinach wojskowych. Manewry utwierdziły mnie w przekonaniu że Brzozowa to szkoła dla mnie.

Tekst i zdjęcia: Wojciech Niedziółka

 

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Dodaj komentarz