CUGOWSKI ZAŚPIEWAŁ DLA ZUZI. ŻONA POSŁA UPIEKŁA CIASTO

Tego nie spodziewali się nawet organizatorzy czwartkowego wydarzenia. Na charytatywny koncert Krzysztofa Cugowskiego, połączony z aukcją dzieł sztuki i podarowanych upominków, przyszły takie tłumy, że z trudem udało się pomieścić wszystkich gości. Sala klubowa Hotelu Pikul dosłownie pękała w szwach. Najbardziej zaskoczona była 7-letnia Zuzia, dla której z różnych zakątków powiatu puławskiego i ryckiego przyjechało aż tylu przyjaciół. A każdy chciał pomóc dziewczynce, żeby wreszcie stanęła na swoich nóżkach. Dzięki ich wsparciu już wkrótce jej rodzice będą mogli zakupić specjalistyczne ortezy, których koszt to aż 70 tys. zł.

Po raz kolejny organizator koncertu – red. Marcin Mizera przekonał się, ze gwiazdor Budki Suflera ma wielkie serce. Publiczność usłyszała największe hity tego artysty, w tym „Martwe morze” i „Ratujmy co się da”. Na instrumentach klawiszowych zagrał Tomasz Kałwak, kompozytor, aranżer, instrumentalista, producent muzyczny i wykładowca Akademii Muzycznej w Katowicach. 

Na scenie zaprezentowały się również dwie świetnie śpiewające młode puławianki: Joanna Mazurek i Paulina Król. Występom towarzyszyła aukcja, którą poprowadził Marcin Mizera. Nie zawiedli goście, którzy wykazali się wspaniałomyślnością i hojnością. Pieniędzy podczas licytacji nie szczędzili patroni honorowi koncertu: Poseł na Sejm RP prof. Krzysztof Szulowski, wójt gminy Żyrzyn Andrzej Bujek, jego zastępca Marcin Sulej oraz pełnomocnik wojewody lubelskiego do spraw rozwoju turystyki Mariusz Wicik.

Więcej zdjęć z koncertu znajdziecie Państwo w serwisie Facebook pod tym linkiem:

Krzysztof Cugowski i Goście dla Zuzi – 26.04.2018 r.

Pani Jolanta, małżonka posła Krzysztofa Szulowskiego specjalnie na koncert i aukcję upiekła wyśmienity orzechowiec. Ciasto za 350 złotych wylicytowane zostało przez… posła Szulowskiego, który oczywiście poczęstował nim przybyłych gości.

Każdy z przybyłych chciał coś kupić na aukcji, żeby dołożyć się do tak potrzebnych ortez. Pod młotek poszły m.in. obrazy Kazimierza Kotlińskiego (jego „Cynie” za 500 zł nabył wójt Bujek) i Heleny Szymańskiej, ręcznie malowane filiżanki Aleksandry Kozak – Kotowskiej, zaproszenia do spa, salonów fryzjerskich i kosmetycznych, czy dar, który wzbudził najwięcej emocji u kupujących – dwa małe misie w policyjnych mundurach, ofiarowane przez rzeczniczkę Komendy Powiatowej Policji w Puławach Ewę Rejn – Kozak. Maskotki sprzedano za 200 zł.

W sumie dochód z koncertu sięgnął 10 tys. zł. Pięknym gestem było tez przeprowadzenie zbiórki pieniędzy przez Samorząd Uczniowski I LO im. ks. A.J. Czartoryskiego. Młodzieży pod okiem opiekunki samorządu – Katarzyny Kwiatek – Farion, udało się zebrać ponad 1400 zł. Zuzia Ziemka i jej mama były pod ogromnym wrażeniem postawy wszystkich, którzy włączyli się w wielką akcję pomocy, tym samym przybliżając je do spełnienia marzenia, jakim jest zakup drogich ortez, które będą chronić nóżki dziewczynki przed nadmierną łamliwością.

tp, fot. af, Dariusz Dymicki

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Dodaj komentarz